Kurs od podstaw we Wrocławiu
17 września 2026, godz. 18:30 · Na Grobli 30–32 · 349 zł za 5 spotkań
Gra w brydża owiana jest kilkoma stereotypami. Najczęściej słyszymy, że to gra hazardowa. Nic bardziej mylnego. Brydż to gra towarzyska i logiczna: przy stoliku zasiadają dwie pary, a o wyniku decydują umiejętności, a nie przypadek czy stawka pieniężna.
Pięć powodów, dla których warto zacząć: hobby na lata, nowi ludzie, trening mózgu, spotkania między pokoleniami i towarzystwo, w którym bywali Gates, Buffett i Bońek.
1. Nowe hobby
Brydż to rozrywka, do której wraca się regularnie — nie jednorazowa ciekawostka. We WroBrydż gramy od poniedziałku do czwartku, a kilka razy w roku wyjeżdżamy na obóz z wykładami i turniejami.
Jeśli dopiero zaczynasz, najprostszy start to kurs od podstaw: pięć czwartków, dużo gry przy stole, na koniec turniej.
2. Nowe znajomości
Przy brydżowym stoliku zawsze są dwie pary. Nie da się grać w pojedynkę — trzeba się dogadać, zaufać partnerowi i spędzić razem dwie–trzy godziny. Z tego biorą się znajomości na lata, często poza klubem.
Jeśli lubisz karty i ludzi, a niekoniecznie hałas baru, to jest gra dla Ciebie.
3. Trening mózgu
W czasie jednej rozgrywki trzeba jednocześnie pamiętać, planować, liczyć i czytać stół. Trenujemy pamięć, koncentrację i myślenie strategiczne — w tempie, jakiego nie da samodzielne rozwiązywanie zadań w domu.
Prof. Marian Diamond z UC Berkeley pokazała we wstępnym badaniu, że po partii brydża u starszych zawodniczek wzrastał poziom limfocytów T. Regularne gry umysłowe wiążą się też z niższym ryzykiem demencji. Brydż nie jest lekiem. Jest jednym z przyjemniejszych sposobów, by trzymać umysł w ruchu — i przy okazji poznać ludzi.
4. Gra łącząca pokolenia
Wbrew mitowi, w brydża nie grają tylko seniorzy. Na turniejach juniorskich i akademickich Polacy regularnie przywożą medale. Przy jednym stole siadają dwudziestolatkowie i emeryci, rodzic z dzieckiem, wnuk z dziadkiem.
Limitu wieku nie ma. Boris Schapiro zdobył złoty medal mistrzostw świata w wieku 89 lat. Dla dzieci i młodzieży to też trening współpracy i podejmowania decyzji — bez ekranu.

5. Gra wielkich osobistości
Brydż to hobby Billa Gatesa, Warrena Buffetta, Witolda Bieleckiego, Renaty Dancewicz, Zbigniewa Bońka i Katarzyny Grocholi. Gates wymieniał go wśród umiejętności, które pomagają w życiu. Buffett powiedział kiedyś:
„Nie miałbym nic przeciwko spędzeniu reszty życia w więzieniu, pod warunkiem, że w celi miałbym jeszcze trzech grających w brydża.”
Nazwał tę grę intelektualną przygodą: planujesz, dostajesz nowe informacje i zmieniasz decyzje w biegu. Dokładnie to ćwiczymy przy stole.

Zacznij 17 września
5 czwartków, 18:30–21:00, Na Grobli 30–32. Prowadzą Maciej Bielawski i Hanna Zając.
349 zł · we dwoje taniej o 50 zł dla każdej osoby · zapis do 4 września: dodatkowe 50 zł rabatu
Pytania: info@wrobrydz.pl · 691 596 032

